Wieliczka – krótki przystanek, który warto zapamiętać

Wracając z weekendowego wypadu do Krynicy-Zdroju, postanowiliśmy nieco przedłużyć sobie wyjazd i zatrzymać się na chwilę w Wieliczce. Mieliśmy ochotę złapać jeszcze trochę klimatu Małopolski, a przy okazji pokazać dzieciom coś wyjątkowego. Plan był prosty: spacer po mieście, obiad, a może nawet szybka wizyta w słynnej kopalni soli. Nie spodziewałem się jednak, że ten krótki postój okaże się tak ciekawy i pełen atrakcji.

Wieliczka leży dosłownie „rzut beretem” od Krakowa – raptem kilkanaście kilometrów na południowy wschód. To niewielkie, ale bardzo urokliwe miasteczko, które przez wieki żyło głównie dzięki kopalni soli. Już od XIII wieku wydobywano tu sól kamienną, a samą miejscowość otacza dziś legenda i bogata historia. Co ciekawe, Wieliczka otrzymała prawa miejskie już w 1290 roku, co czyni ją jednym z najstarszych miast w Polsce.

Zaczęliśmy od spaceru po rynku. To spokojne miejsce z pięknie odrestaurowanymi kamienicami i klimatycznym, niewielkim placem. Warto zwrócić uwagę na zabytkowy szyld kopalni, który przypomina, że całe miasto w zasadzie „stoi na soli”. Na rynku znajduje się również klasycystyczny budynek magistratu, a w jego pobliżu – pomnik św. Kingi, patronki górników solnych. Spacerując, można także dojść do parku św. Kingi, idealnego na chwilę relaksu, zwłaszcza z dziećmi. To miejsce ogólnodostępne, bezpłatne i naprawdę przyjemne.

Kopalnia Soli w Wieliczce

Ale oczywiście to, co najbardziej przyciąga turystów do Wieliczki, to Kopalnia Soli Wieliczka – absolutny punkt obowiązkowy. To nie jest zwykła kopalnia. To podziemne miasto, pełne kaplic, solnych rzeźb, jezior i korytarzy, które ciągną się przez ponad 300 kilometrów! My zdecydowaliśmy się na standardową trasę turystyczną, która prowadzi przez najpiękniejsze komory i kaplicę św. Kingi – robi niesamowite wrażenie, szczególnie gdy uświadomimy sobie, że wszystko, łącznie z żyrandolami, wykonano z soli. Dzieci były zachwycone, a ja sam poczułem się jak odkrywca. Zwiedzanie trwa około 2–3 godzin, ale czas mija błyskawicznie.

Po wyjściu z kopalni można jeszcze zajrzeć do tężni solankowej – idealna opcja, jeśli chcemy pooddychać zdrowym powietrzem bez schodzenia pod ziemię. Dla dzieci to dodatkowa atrakcja, a dla dorosłych chwila regeneracji. W okolicy działa również niewielkie Muzeum Żup Krakowskich – można tam zobaczyć m.in. dawne urządzenia służące do wydobycia soli oraz poznać historię górnictwa solnego.

Zamek żupny i historie ukryte w murach

Kiedy mówimy o zamkach, najczęściej wyobrażamy sobie ogromne warownie z wieżyczkami. A tu — niespodzianka. Zamek Żupny w Wieliczce to kameralna, renesansowa budowla, która skrywa w sobie więcej historii, niż się wydaje. Zamek Żupny przez setki lat pełnił funkcje administracyjne i mieszkalne dla zarządców kopalni. W jego murach podejmowano decyzje o wydobyciu, logistyce i bezpieczeństwie pracy pod ziemią. Właśnie tu biło serce wielickiego górnictwa. Dziś część tych pomieszczeń przekształcono w sale wystawowe, w których można zobaczyć zarówno narzędzia pracy górników, jak i bogate zbiory solniczek z całego świata.

Wizyta w zamku to okazja, by dowiedzieć się więcej o historii miasta, która jest ściśle związana z kopalnią. Ekspozycje są przygotowane przystępnie, a całość można zwiedzić w około godzinę, co czyni to miejsce idealnym przystankiem nawet podczas krótkiego postoju w Wieliczce. Warto też wejść na dziedziniec, z którego roztacza się widok na panoramę miasta — szczególnie przy ładnej pogodzie robi to duże wrażenie i pozwala spojrzeć na Wieliczkę z nieco innej perspektywy

Jeśli mamy nieco więcej czasu, warto też podjechać kilka kilometrów i zobaczyć zamek Żupny, który przez wieki pełnił funkcję siedziby zarządu kopalni. Dziś mieści się tam część ekspozycji muzealnej i często odbywają się różne wydarzenia kulturalne.

Na koniec – jeśli podróżujecie z dziećmi – polecam plac zabaw w parku Adama Mickiewicza. To przyjemne miejsce na małą przerwę, zwłaszcza gdy maluchy potrzebują trochę ruchu po dłuższym zwiedzaniu.

Wieliczka okazała się być idealnym przystankiem – trochę historii, trochę przyrody, świetna atrakcja turystyczna i mnóstwo klimatu. Jeśli będziecie w okolicy, naprawdę warto się tu zatrzymać choćby na kilka godzin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.