Wśród wielu zamków na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, mamy dwa takie, które ze względu na niewielką odległość od siebie zazwyczaj odwiedzane są w ramach tej samej wycieczki. Mowa oczywiście o zamkach: w Mirowie oraz w Bobolicach. Zamek w Bobolicach opisywałem na blogu kilka tygodni temu. Dzisiaj przyszła kolej na Zamek w Mirowie.
Obie średniowieczne warownie można zobaczyć, kupując jeden wspólny bilet. Jest to bardzo fajne rozwiązanie, ponieważ oprócz podziwiania wiekowych budowli mamy okazje odbyć bardzo fajny spacer wśród jurajskich skałek. Ścieżka między zamkami o długości około 1,5 km nazwana jest Grzędą Mirowską. Zamki są częścią Szlaku Warowni Jurajskich.





Spis treści
- Historia Zamku w Mirowie
- Dziedziniec zamkowy
- Mirowski zamek z lotu ptaka
- Grzęda Mirowska
- Informacje praktyczne
- Mapa
- Galeria zdjęć
Historia Zamku w Mirowie
Zamek w Mirowie, posiada długą i burzliwą historię sięgającą XIV wieku. Podobnie jak większość tego typu obiektów na jurze, warownia powstała w czasach Kazimierza Wielkiego. Przypuszcza się jednak, że już wcześniej istniał w tym miejscu drewniany gródek, który miał zabezpieczać granice kraju przed najazdami.
Z informacji dostępnych w internecie dowiedziałem się, że początkowo warownia była własnością rodu Lisów, który również zarządzał pobliskimi Koziegłowami. Zamek był wielokrotnie rozbudowywany, zyskując między innymi wyższą wieżę i dodatkowe kondygnacje. W XV wieku przeszedł w ręce rodu Myszkowskich, którzy kontynuowali rozbudowę. W ich czasach zamek zyskał nowe umocnienia, jednak jego strategiczne znaczenie zaczęło stopniowo maleć.
Podczas potopu szwedzkiego podobnie jak to miało miejsce z innymi zamkami jury krakowsko-częstochowskiej został ograbiony i zrujnowany. Podjęte próby remontu nie były wystarczające, by uchronić go przed stopniową degradacją. W XVIII wieku został ostatecznie opuszczony, a ruiny zaczęły służyć mieszkańcom okolicznych wsi jako źródło materiałów budowlanych.
Obecnie ruiny zamku w Mirowie są własnością prywatną, a rodzina Laseckich podjęła działania mające na celu zabezpieczenie obiektu. Poniższe zdjęcie przedstawia warownie w stanie, w jakim znajdowała się na początku XX wieku. Możecie porównać, na jakim etapie są obecnie prace restauratorskie.


Dziedziniec zamkowy
Zamek Mirowski aktualnie jest w trakcie odbudowywany. Trwają prace na wyższych kondygnacjach warowni. Generalnie do czasu, aż budowa nie zostanie zakończona, zapewne nie będzie możliwości wejścia do żadnej z zamkowych komnat. Niemniej już podczas majówki w 2024 r. zostaliśmy wpuszczenia na zamkowy dziedziniec.
Na dziedzińcu znajduje się drewnianą klatkę schodową. Wyeksponowano również archiwalne zdjęcia zamku. Będą na zamku zwróćcie uwagę, w jaki sposób budowniczowie wkomponowali mury fortecy w wapienne skałki.



Mirowski zamek z lotu ptaka
Zamek świetnie prezentuje się również z góry. Poniżej kilka zdjęć oraz film z drona. Przy okazji zapraszam do subskrypcji mojego kanału w serwisie youtube. Będzie mi niezwykle miło.



Grzęda Mirowska
Jak już wspomniałem we wstępie, Grzędą Mirowską nazwano skałki znajdujące się pomiędzy obiema warowniami. Polecam spacer wytyczonym szlakiem właściwie każdemu. Widziałem, że nawet osoby w podeszłym wieku dawały sobie radę. Jedynie rodziny z dzieciakami w wózkach powinny zastanowić się, czy nie wybrać alternatywnej drogi asfaltowej mniej więcej tej samej długości.




Informacje praktyczne
Tabela z cenami biletów, jakie trzeba zapłacić za możliwość wejścia na błonia zamku w Mirowie lub Bobolicach, oraz w zestawie razem z możliwością wejścia do zamków. Cennik obowiązywał w maju 2024 r.
| Bilet | Normalny | Ulgowy | Normalny | Ulgowy | |
| 1. | Zespół Błoń Zamkowych | 20 zł | 18 zł | 30 zł | 26 zł |
| Zamek Bobolice | 10 zł | 8 zł | |||
| 2. | Zespół Błoń Zamkowych | 20 zł | 18 zł | 40 zł | 34 zł |
| Zamek Bobolice | 10 zł | 8 zł | |||
| Zamek Mirów (tylko dziedziniec zamkowy) | 10 zł | 8 zł | |||
| 3. | Zespół Błoń Zamkowych | 20 zł | 18 zł | 20 zł | 18 zł |
Mapa
Poniżej na mapie trasa spaceru Grzędą Mirowską między zamkami. Całość nie powinna zająć więcej niż pół godziny.


























